Wielkanoc
6 osób
Moderatorzy:
    Ola

Ustawienia strony:

Widoczność: wszyscy
Publikować mogą: wszyscy
Moderacja: tylko niezaufani
RSS RSS
Zarejestruj się

13/04/14 od AgnesO
W temacie: Na wielkanocnym stole

Wielkanocne smakołyki: babka

Kiedy myślę o wielkanocnym stole, w głowie obok mazurka, zawsze pojawia się wielkanocna baba. Mimo, że w moim domu raczej nigdy nie robiło się mazurka, a jedynie babkę i inne ciasta, to taki właśnie książkowy obraz kojarzy mi się z tymi świętami. Natomiast miałam okazję jeść mazurka i zdecydowanie jestem większą fanką tego drugiego wypieku. Uwielbiam puszyste drożdżowe ciasto babki, idealne do zimnego mleka czy herbaty.

(Hannah Donovan/https://www.flickr.com/photos/hannahdonovan/5313010613)

Babę wielkanocną przygotowuje się na różne sposoby. Jest między innymi babka żółtkowa, parzona, piankowa, puchowa. Klasyczny przepis na babę wielkanocną i inne babki, znajdziecie na niezadowdnej Kwestii Smaku.

Zazwyczaj głównym składnikiem baby wielkancnej są oczywiście drożdże. W województwie kujawsko-pomorskim je się tak zwany kujawiok. Drożdżowe ciasto o charakterystycznym dla babek kształcie, polewane jest zazwyczaj lukrem lub posypywane cukrem-pudrem. Przygotowywana podczas świąt wielkanocnych babka, składała się z dużej ilości jaj przez co miała intensywnie żółty kolor. Niekiedy dla wzmocnienia koloru, dodawano szafranu. Podobno przygotowywanie babki wielkanocnej, trwało już od poniedziałku. Kobiety dobierały i przygotowywały najlepsze składniki, a w Wielki Piątek rozpoczynały masową produkcję bab.

Natomiast z wejściem tego wypieku na europejskie salony, wiąże się ciekawa historia. Otóż do rozsławienia polskiej baby, przyczynił się król Stanisław Leszczyński. Postanowił udoskonalić polską babę, która była według niego za sucha, prosząc nadwornego cukiernika - Nicolasa Stohrera o pomoc. Było to po przejęciu przez Leszczyńskiego księstwa Lotaryngii, które uzyskał po utracie polskiego tronu. Nicolas Stohrer był słynnym cukiernikiem królów. Jako znawca i utalentowany kucharz, udoskonalił babkę, tworząc z niej soczyste ciasto, zanurzane dodatkowo w rumie lub nalewce wiśniowej.

(Brücke-Osteuropa/http://commons.wikimedia.org/wiki/File:French_Baba_au_Rhum_1.JPG)

Stanisław Leszczyński nazwał ten wyjątkowy wypiek od imienia ulubionego bohatera opowieści tysiąca i jednej nocy - Ali Baby. Tak właśnie powstała Baba au rhum. Zajadano się nią na dworze królewskim, a mniej więcej w latach 30-tych XVIII wieku, Stohrer otworzył w Paryżu swą pierwszą cukiernię Patisserier Stohrer przy rue Montorgueil, która istnieje do dziś. Także do dziś podaje się tam Babę au rhum, która od razu stała się bardzo popularna. Tak właśnie oryginalna polska baba, dała początek unowocześnionej wersji, znanej w całej Europie. Przepis na pyszną mokrą babę znajdziecie na blogu Kucharni.

Moim zdaniem jednak, nie ma to jak puszysta, wysoka baba, polana lukrem. Do tego świeża konfitura z wiśni i mogę nie odchodzić od stołu;)

Mówi się o tym we wpisach (lub komentarzach do nich):


Ostatnio komentowane na stronie:
17/04/2014 Ola

Niedziela Wielkanocna

2 komentarze, ostatni z 28/03/2016 od pinot
19/04/2014 Ola

Sernik wielkanocny z gruszkami mojej mamy

3 komentarze, ostatni z 20/04/2014 od ruda