Święta i tradycje
7 osób
Moderatorzy:
    Agata Ola
Autorzy strony:
    Ola Agata
Subskrybenci:
    bt Ola SKIP Agata Antisaina AgnesO ruda

Ustawienia strony:

Widoczność: wszyscy
Publikować mogą: wszyscy
Moderacja: tylko niezaufani
RSS RSS
Zarejestruj się

28/10/13 od Ola
W temacie: JESIEŃ

Zaduszki

Jesień. Czym dla Was jest ta pora roku? Mnie kojarzy się nieodmiennie z powrotem do szkoły, żółknącymi liśćmi i pierwszym, jakże wyczekiwanym wolnym dniem w roku szkolnym, a potem akademickim - czyli dniem Wszystkich Świętych. Wbrew pozorom jest to jedno z najbardziej radosnych świąt w Kościele Katolickim (co symbolizuje np. biały kolor szat liturgicznych). Święto to funkcjonuje też często jako Święto Zmarłych - i ponoć nazwa ta ma być pozostałością po czasach komunizmu, kiedy władze starały się nadać temu świętu bardziej świecki charakter. Mnie jednak ciekawi konotacja tej nazwy z praktykami religijnymi polskiego chłopa, który choć czcił dzień Wszystkich Świętych (i w tym celu udawał się na mszę na cmentarz), to bardziej celebrował następny dzień - czyli Zaduszki.
 
Zaduszki to święto, mające swoje korzenie jeszcze w obrzędach pogańskich, czyli Dziadach. Co ciekawe, obrzędy za dusze zmarłych odprawiano kiedyś nie tylko jesienią, ale również wiosną. Na mogiłach palono ogniska, żeby błąkające się po ziemi w tym dniu dusze mogły się przy nich ogrzać. Kontynuacją tych praktyk jest palenie na grobach zniczy.

(moroccan_spirit, CC BY-SA 2.0, http://www.flickr.com/photo...)

Zakakujące przy tym jest to, że na ziemach Celtów również wierzono, że dusze zmarłych łakną ciepła. Dlatego 31 października, w święto końca lata - Samhain - kiedy dusze zmarłych szukają ciała w którym mogłyby zamieszkać przez następny rok, gaszono wszystkie światła i ogniska w domu tak by wydawał się pusty i niezamieszkały, a na ugorach zostawiano jedzenie dla dusz, żeby odciagnąć je od siedzib ludzkich. Przebierano się też w szaty żebraków i włóczęgów by być jak najmniej atrakcyjnym "celem" dla dusz zmarłych. Może stąd wziął się zwyczaj przebieranek z okazji Haloween.

Wracając jednak do naszych rodzimych Zaduszek. Ponieważ w tym dniu dusze nawiedzały domostwa trzeba było na taką duszę bardzo uważać - nie wolno było np. wylewać pomyj na próg - bo można było ją oblać. Z okazji Zaduszek wypiekano też specjalny chleb, który rozdawano żebakom żeby modlili sie za dusze zmarłych w rodzinie. Wierzono też, że o północy w Kościele odbywa się Msza Zmarłych w której uczestniczą wszyscy zmarli z parafii, a odprawia ją ksiądz, który przed śmiercią nie zdążył odprawić opłaconych mszy za dusze zmarłych.

Swoją drogą - zauważyliście jaką ciekawą zbitką wyrazową jest sama nazwa święta - "za-duszki"?

Ostatnio komentowane na stronie:
07/03/2014 AgnesO

Dzień kobiet, dzień goździka

3 komentarze, ostatni z 08/03/2015 od pinot
31/10/2013 Ola

Święto Zmarłych po meksykańsku

4 komentarze, ostatni z 31/10/2014 od pinot