Śródziemnomorze
6 osób
Moderatorzy:
    pinot Atavus ruda

Ustawienia strony:

Widoczność: wszyscy
Publikować mogą: wszyscy
Moderacja: po publikacji
RSS RSS
Zarejestruj się

24/09/10 od pioter
W temacie: Atrakcje

Zdążyć przed wycieczkami

Migawki z San Gimignano

Rzeczywiście jest coś niezwykłego w gimignańskich wysokościowcach zbudowanych w XIII i XIV wieku. Nie służyły podobno tylko celom obronnym, lecz również wywyższeniu się najbogatszych mieszkańców w okresie prosperity miasta. I to w czasach, gdy układ wertykalny w architekturze zarezerwowany był dla kościołów, których wieże miały wskazywać na niebo i górować nad ziemskim padołem. W XV wieku prosperity się skończyło, handel przeniósł się do innych miast i San Gimignano podupadło. Potem nie rozbudowywało się i nie modernizowało, dzięki czemu średniowieczna zabudowa wraz z kilkunastoma wieżowcami przetrwała do dziś.

Miasteczko - zwane średniowiecznym Manhattanem - przyciąga rzesze turystów. Są dni, gdy wypełniają place i uliczki tak szczelnie jak białe kołnierzyki współczesny Manhattan w porze lunchu. AC nawet polecała zwiedzić z tego powodu pobliską Volterrę zamiast zatłoczonego San Gimignano. Ja mimo wszystko zaryzykowałem. Przyjechałem na szczęście dosyć wcześnie, bo przed dziewiątą, i zdążyłem zająć jedno z ostatnich miejsc na parkingu pod murami miasta. Jeszcze przez godzinę mogłem w miarę swobodnie fotografować San Gimignano i jego mieszkańców. Gimignanie okazali się o wiele bardziej fotogeniczni niż ich wieże, których nie sposób było dobrze uchwycić z dołu. Skupiłem się zatem na ludziach: w pole widzenia obiektywu wszedł rytmiczny gitarzysta na placu przed kościołem, flirtujące pary i mężczyzna o charakterystycznym wyrazie twarzy nieco przypominającym Marlona Brando w pamiętnej roli. I jeszcze staruszkowie wchodzący do kościoła na niedzielną msze. Niedługo potem zrobiło się tłoczno. Zwiedzanie miasta odłożyłem na inną okazję. 

 

Rozmowa

 
 

Ładnie ci w białym

Gimignanie okazali się o wiele bardziej fotogeniczni niż ich wieże, których nie sposób było dobrze uchwycić z dołu. Skupiłem się zatem na ludziach Gimignanie okazali się o wiele bardziej fotogeniczni niż ich wieże, których nie sposób było dobrze uchwycić z dołu. Skupiłem się zatem na ludziach (pd)
  Stary dzik 

 
 
W drodze do kościoła

 

Kolory San Gimignano

 

Którędy tu przecisnąć się do wyjścia?



Więcej informacji o San Gimignano

Ostatnio komentowane na stronie:
07/01/2014 Agata

Azulejos

Sztuka z ceramicznych płytek
10 komentarzy, ostatni z 05/11/2018 od Jacko
28/02/2014 Atavus

Palermo

na skrzyżowaniu cywilizacji
2 komentarze, ostatni z 11/01/2017 od pioter
16/10/2011 Agata

Spacer brzegiem Tagu

Bélem
4 komentarze, ostatni z 21/09/2015 od pinot
08/12/2012 Agata

Zakochać się w Piranie

3 komentarze, ostatni z 13/04/2015 od pinot