Obrazki z wakacji
6 osób
Moderatorzy:
    pinot

Ustawienia strony:

Widoczność: wszyscy
Publikować mogą: wszyscy
Moderacja: po publikacji
RSS RSS
Zarejestruj się

Czeska Ameryka

Okolice Pragi obfitują w atrakcje. Jedną z największych jest ogromny gotycki zamekKarlštejn, do którego całkiem sprawnie można dojechać pociągiem, ale o nim może następnym razem. Turyści często kończą na zamku, zmęczeni wielogodzinnym wiedzaniem. A szkoda, bo parę kilometrów dalej jest cud natury. A może raczej połączenia działalności człowieka i natury, bo mowa o zalanym kamieniołomie.

(A. Kozłowska)

Velká Amerika, nazywana też czeskim Wielkim Kanionem, ma 800 metrów długości, 200 metrów szerokości i do 100 metrów głębokości. Na dnie kamieniołomu malowniczo rozlewa się 18-metrowej głębokości jezioro z piekielnie zimną, jak to w takich miejscach, wodą. To zresztą niejedyny nieczynny kamieniołom w okolicy, niedaleko są nieco mniejsze i bardziej zarośnięte Mexico i Malá Ameryka. Wszystkie połączone tunelami, teraz w większości zalanymi. Tradycja wydobycia wapnia na tych terenach sięga XIX wieku. Po zakończeniu wydobycia wielkie dziury zalano wodą, tworząc cudne połączenie bieli wapienia i kobaltowej wody. Jesienią dochodzą jeszcze liście we wszystkich kolorach – wtedy jest najpiękniej.

Wielka Ameryka jest otoczona siatką i chociaż dookoła można legalnie przejść i podziwiać ten niezwykły efekt działalności ludzi z kilku punktów widokowych, to wiele interesujących miejsc pozostaje niedostępnych. Pod groźbą grzywny. Nie przeszkadza to jednak amatorom wspinaczki czy kąpieli w czystej, zimnej wodzie. Latem na soczystej, zielonej trawie majaczą nawet namioty. W kilku miejscach wiszą grube sznury, ułatwiające zejście. Wszystko na własną odpowiedzialność.

(A. Kozłowska)

Kamieniołomy są też całkiem legalnie eksplorowane przez żądnych wrażeń fascynatów. Zdjęcia z takich wypraw można zobaczyć m.in. tu. Trzeba uważać na głowę, bo to zimowa stolica nietoperzy.

Spacer do kamieniołomów spod zamku zajmie ok. godziny, raczej ciężko się zgubić. Wracać można inną trasą, przez las, kończąc spacer w tym samym miejscu. Jeżeli nie ma za dużo czasu, wystarczy nasycić oczy tym największym i najsłynniejszym, mniejsze kamieniołomy nie są już tak zachwycające, a przedzieranie się przez chaszcze może zająć zbyt dużo czasu. Chętnych na więcej szczegółów z czasów, kiedy Wielka Ameryka gościła robotników, a nie nielegalnych biwakowiczów, zainteresuje ta strona. Pełno tu też informacji o najnowszych odkryciach. Czeski niezbędny:) 

I żeby nie było, że jesteśmy gorsi. Krakowski Zakrzówek jest może nieco mniejszy i nikt nie nazywa go polskim Wielkim Kanionem, ale pozostaje niezwykle urokliwy. A w dodatku można w nim legalnie pływać, wykupując wstęp do bazy nurkowej. 

Ostatnio komentowane na stronie:
18/02/2014 AgnesO

Praga w trzy dni

2 komentarze, ostatni z 27/04/2014 od Mateusz
10/02/2012 maria

Wielbłądy

Przejażdżka po pustyni Gobi
2 komentarze, ostatni z 15/02/2012 od maria
25/09/2011 Agata

Być jak James Bond

Tama na rzece Verzasca
4 komentarze, ostatni z 26/09/2011 od pinot