Obrazki z wakacji
6 osób
Moderatorzy:
    pinot

Ustawienia strony:

Widoczność: wszyscy
Publikować mogą: wszyscy
Moderacja: po publikacji
RSS RSS
Zarejestruj się

10/02/12 od maria

Wielbłądy

Przejażdżka po pustyni Gobi

Od paru dni podróżuję ze swoją ekipą przez pustynne obszary Gobi – przejażdżka na prawdziwym wielbłądzie to punkt obowiązkowy takiej wycieczki! Ponadto na własnej skórze zrozumieć co to znaczy inochód to na pewno niezapomniane wrażenie.

   

 
 

Dziki wielbłąd dwugarbny jest już na świecie rzadkością, w Mongolii jeszcze można spotkać te zwierzęta, choćby mijając samochodem podczas wycieczki. Dopóki nie zobaczyłam za oknem jeepa truchtającego stada, nie spodziewałam się że te czworonogi potrafią tak szybko biegać. Wielbłądy na całym świecie słyną z ich wyjątkowych przystosowań do funkcjonowania w pustynnym klimacie. Po pierwsze dzięki dobrej izolacji z gęstej sierści i tłuszczu zgromadzonego na grzbiecie w garbach (nawet 45 kg tłuszczu może tam się znajdować!) lepiej jest regulowana temperatura ciała i mniej wody paruje podczas wydalania potu. Po drugie wielbłądy potrafią pozyskiwać wodę z roślinności którą zjadają i piją wodę zarówno słodką i słoną. Wielbłądy dwugarbne mogą na raz wypić nawet sto dwadzieścia litrów wody, a następnie przez kilka dni nie pić w ogóle. Ponadto ich drogi oddechowe mają specjalną budowę, także potrafią wychwytywać wodę z wdychanego powietrza. Z kolei gruba skóra, szerokie kopyta chronią przed piaskami pustyni, a nozdrza mogą zamykać i otwierać, dzięki czemu piasek nie dostaje się do dróg oddechowych.

Gdy dotarliśmy do Parku Narodowego Gurwan Sajchan (dosłownie to znaczy „Trzy Piękności”), zaczęliśmy rozglądać się za jurtami dookoła których gromadziły się stada wielbłądów. Z pomocą naszego kierowcy dogadaliśmy się z właścicielami, ustaliliśmy godzinę naszej wielbłądziej przejażdżki i cenę. Oczywiście taką atrakcję można też załatwić za pośrednictwem guest house’a, czy biura turystycznego – zwłaszcza że z roku na rok turystyka w Mongolii coraz bardziej się rozwija, więc znalezienie wielbłądów z przewodnikiem nie jest problemem. Pozostaje więc tylko wsiąść na zwierzaka, które uroczo „klęka” składając po kolei w stawach długie nogi, złapać się siodeł i ruszyć w karawanie przez pustynię za przewodnikiem. Z takiej perspektywy piaski Gobi naprawdę stają się magiczne!

Ostatnio komentowane na stronie:
18/02/2014 AgnesO

Praga w trzy dni

2 komentarze, ostatni z 27/04/2014 od Mateusz
10/02/2012 maria

Wielbłądy

Przejażdżka po pustyni Gobi
2 komentarze, ostatni z 15/02/2012 od maria
25/09/2011 Agata

Być jak James Bond

Tama na rzece Verzasca
4 komentarze, ostatni z 26/09/2011 od pinot