Obrazki z wakacji
6 osób
Moderatorzy:
    pinot

Ustawienia strony:

Widoczność: wszyscy
Publikować mogą: wszyscy
Moderacja: po publikacji
RSS RSS
Zarejestruj się

Praga w trzy dni

Pomysł na mój ostatni wypad do Pragi, zrodził się, można powiedzieć przypadkowo, z potrzeby wyjechania gdzieś - po prostu. Złożyło się prawie idealnie, bo wyjechałam w dniu ostatniego egzaminu w sesji. Miało być jak najtaniej i jak najszybciej. Tak naprawdę wszystko zaplanowaliśmy i zaczęliśmy załatwiać miesiąc wcześniej.

Oczywiście im wcześniej rezerwuje się na przykład bilety na dojazd, wtedy jest taniej. Mimo to, cały wyjazd nie wyniósł nas drogo. Pierwsze co zarezerwowaliśmy i od czego uzależniliśmy dalsze planowanie, to transport. Koszt przejazdu Polskim Busem w obie strony (Warszawa-Praga-Warszawa), wyniósł 180zł. Jak wiadomo, Polskim Busem można pojechać nawet za 50zł w obie strony, jeśli tylko odpowiednio wcześniej zaplanuje się wyjazd. Autobus zatrzymuje się na Ústřední autobusové nádraží Praha Florenc, który znajduje się dosłownie 10 minut od Starego Miasta. Na szczęście, bo dość łatwo się rozeznaliśmy i dotarliśmy do naszego mieszkania. Zaraz obok dworca jest McDonald, ale czynny dopiero od 6 rano więc nie pomógł nam, kiedy wysiedliśmy około 4 nad ranem. Musieliśmy wstąpić do tego, znajdującego się na Starym Mieście, ponieważ klucze do mieszkania mieliśmy odebrać o 7.

(Agnieszka Ostrowska)

Nocleg zawsze wybieramy ten sam - Airbnb.pl. Wynajem przez ten serwis jest czystą przyjemnością. Można znaleźć świetne lokum na całym świecie, za niewielkie pieniądze. Ta opcja sprawdza się szczególnie gdy jeździ się z kimś. Można wtedy wynająć nawet sam pokój na przykład dla 4 osób. My za dwuosobową, schludną kawalerkę, zapłaciliśmy 200zł od osoby, za trzy noce. Mieszkanie znajdowało się starej kamienicy, niedaleko Hradczan. Można wyszukać jeszcze tańsze oferty lub skorzystać z darmowego couchsurfingu.

Na sam pobyt w Pradze, przeznaczyłam 300zł. Ceny w tym mieście są porównywalne do warszawskich. Obiad w restauracjach to koszt rzędu 25-40zł z piwem. Samo piwo w lokalach, jest zaskakująco tanie, od 4 do 7zł. Co do komunikacji... nie kupiliśmy ani jednego biletu bo po prostu wszędzie chodziliśmy pieszo. Odległości w Pradze są niewielkie, a najbardziej męczące są wycieczki po Hradczanach, gdzie cały czas trzeba się wspinać po pagórkowatym terenie. Jeśli więc zdecydujecie się na korzystanie z komunikacji, TUTAJ rozpisane zostały ceny biletów.

(Agnieszka Ostrowska)

(Agnieszka Ostrowska)

Jeśli chodzi o muzea i tego typu atrakcje, my zdecydowaliśmy się zwiedzić muzeum Alfonsa Muchy i Salvadora Dalego, na Starym Mieście oraz Veletrzni Palace w Galerii Narodowej. Wstęp na pojedynczą wystawę jednego z twórców, to koszt 150 koron (około 20zł) za bilet normalny. Jest możliwość zakupienia biletu na obie wystawy, wtedy cena biletu normalnego to 250 koron (około 40zł), a ulgowego 150 koron. Natomiast wystawa sztuki XIX, XX i XXI-wiecznej w Pałacu Targowym (Veletrzni Palac), to koszt 180 koron (30zł) za bilet normalny i 90 koron (15zł) za ulgowy. W ramach tej wystawy, zobaczymy prace takich twórców jak Egon Schiele, Gustav Klimt, Oskar Kokoschka czy Edvard Munch.

(Agnieszka Ostrowska)

Koniecznie trzeba wybrać się na spacer po dzielnicy żydowskiej - Josefov i wspiąć na Hradczany po drugiej stronie Wełtawy.

Ogólnie rzecz biorąc, Praga jest jednym z tych miejsc, gdzie warto skorzystać z okazji i udać się na wystawę prac na przykład właśnie Alfonsa Muchy, ale jeśli tego nie zrobimy, nie ominie nas szereg atrakcji, za które nie trzeba płacić. Samo spacerowanie po tym mieście, było dla mnie wielką atrakcją. W Pradze aż kipi secesją i klimatem lat 20-tych, co samo w sobie jest warte doświadczenia.

Mnie samą cały wyjazd do Pragi, z dojazdem, noclegiem i pobytem, wyniósł około 700zł, a na pewno mógł jeszcze mniej. To idealne miejsce na weekendowy wypad.

Ostatnio komentowane na stronie:
18/02/2014 AgnesO

Praga w trzy dni

2 komentarze, ostatni z 27/04/2014 od Mateusz
10/02/2012 maria

Wielbłądy

Przejażdżka po pustyni Gobi
2 komentarze, ostatni z 15/02/2012 od maria
25/09/2011 Agata

Być jak James Bond

Tama na rzece Verzasca
4 komentarze, ostatni z 26/09/2011 od pinot