Skansenowe Klimaty
3 osoby
Moderatorzy:
    Ola
Autorzy strony:
    Ola
Subskrybenci:
    Ola polandpark Antisaina

Ustawienia strony:

Widoczność: wszyscy
Publikować mogą: wszyscy
Moderacja: tylko niezaufani
RSS RSS
Zarejestruj się

Papieroplastyka

w Sierpcu

Ostatnio miałam okazje odwiedzić Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu.

Można tam zobaczyć 'na żywo' jak nasi przodkowie radzili sobie z prozą życia - jak wyrabiano masło i śmietanę czy heblowano drewno.

Ale życie to nie tylko proza - a przynajmniej nie chcemy by była to tylko proza. Chcemy by było w nim też trochę poezji Staramy się wpowadzać w swoim otoczeniu jakieś elementy które są w zasadzie bezużyteczne - bo ich jedyną funkcją jest to, że cieszą oko. 

Muzeum uwzgledniło więc również ten element człowieczej aktywności - dzięki czemu w jednej z chat prezentowana jest typowa mazowiecka papieroplastyka.

(Aleksandra Foryś)

(Aleksandra Foryś)

Niby człowiek zdaje sobie sprawę, że są jakieś pająki zawieszane pod powałą, jakieś kwiaty z bibuły, jakieś wycinanki kurpiowskie. Ale to co zobaczyłam w Sierpcu wprawiło mnie w autentyczne zdziwinie i zachwyt.

(Aleksandra Foryś)

W okienku siedzi sobie pani i wycina w papierze śniadaniowym wycinanki. Wiecie co będzie  z tych wycinanek?! Firanki. Piękne, delikatne, ażurowe firanki.

(Aleksandra Foryś)

Na papierze powstaje najpierw wzór, naniesiony ołówkiem. Wzór zostaje wycięty nożykiem lub małymi nożyczkami przypominającymi te do ścinania owczej wełny. Na koniec artystka ściera gumką resztki ołówka z papieru. W efekcie powstaje piękna firanka.

(Aleksandra Foryś)

Co ciekawe - na pierwszy rzut oka firanka w ogóle nie wzbudza podejrzeń, że jest wykonana z papieru a nie z tkaniny. Dopiero po tym jak zapoznałam się z tą techniką zwróciłam uwagę na to, że prawie wszystkie chaty w skansenie mają właśnie takie papierowe firanki. Super!

(Aleksandra Foryś)


Tylko jak doprowadzać do porządku potem takie firanki? Przecież ich nie upiorę?


Notatki o podobnych miejscach: