Aktywne Świętokrzyskie
17 osób
Moderatorzy:
    ruda
Subskrybenci:
    IDB mzag ruda DontLookBack jasiek RYZA JoannaJulia koshmarny Maciej Gosienica Joannaa Malutka
pokaż więcej

Ustawienia strony:

Widoczność: wszyscy
Publikować mogą: wszyscy
Moderacja: tylko niezaufani
RSS RSS
Zarejestruj się

03/04/14 od ruda
W temacie: Na rowerze

Ekstremalne kolarstwo w Świętokrzyskim

Jeszcze parę lat temu nie miałam najmniejszego pojęcia, czym jest downhill (zjazd). Natomiast jest niczym innym jak zjeżdżaniem na rowerze po stromych stokach, najczęściej na czas. Istotą tej ekstremalnej formy kolarstwa są przeszkody, zarówno te naturalne (kamienie, korzenie), jak i sztuczne, stworzone przez samych raiderów (wybicia, bandy).

Downhillowe szaleństwo na Telegrafie Downhillowe szaleństwo na Telegrafie (ruda)

 
Nie tak dawno moje rowerowe horyzonty znacznie się poszerzyły. Ale nie dlatego, że sama zaczęłam uprawiać downhill, lecz dzięki poznaniu wielu raiderów i raiderek, którzy nie tylko traktują ten sport jako swoją największą pasję, ale także propagują go w Polsce (tworzą czasopismo i stronę internetową, uczą młodzież). To również dzięki nim zorientowałam się, że nieopodal mojego rodzinnego domu w Kielcach, znajduje się mała mekka downhillowa.  
 

Niektóre wybicia na downhillowej trasie pozwalają na dość długi lot z rowerem. Niektóre wybicia na downhillowej trasie pozwalają na dość długi lot z rowerem. (ruda)

 

Góra Telegraf, bo o niej mowa, kojarzyła mi się jedynie ze sportami zimowymi, z racji tego, ze znajduje się na niej stok narciarski wraz z wyciągiem krzesełkowym (niegdyś orczykowym). Jak się okazuje, na górze tej znaleźć można rozliczne trasy downhillowe, o różnym poziomie trudności, tworzone przez lokalnych pasjonatów zjazdu. Na rozwój tego sportu właśnie na Telegrafie, wpłynął fakt zaopatrzenia wyciągu krzesełkowego w specjalne haki, dzięki którym rowerzyści mogą bezpiecznie wwozić swoje rowery na górę. Oszczędza to ich czas oraz energię, którą musieliby zużyć podchodząc z powrotem na szczyt po każdym zjeździe. Obecnie trasy  na Telegrafie są licznie odwiedzany przez warszawskich raiderów, dla których stanowią idealne miejsce na trening przed wyjazdem w wyższe góry a także alternatywę dla dalej położonych Beskidów czy Gorców. 
 
Wyciąg krzesełkowy działa w weekendy, od 9 do 20, a karnet obejmujący 10 wjazdów kosztuje 20zł. 

 

Widok z Telegrafu na Kielce Widok z Telegrafu na Kielce (ruda)

 

Mówi się o tym we wpisach (lub komentarzach do nich):


Ostatnio komentowane na stronie:
04/04/2014 ruda

Łysa Góra

czyli Święty Krzyż
2 komentarze, ostatni z 11/01/2017 od pinot
07/04/2014 ruda

Migawki z Ponidzia

1 komentarz z 19/01/2016 od pictori
06/08/2014 mzag

Jedzmy owoce.

Niekoniecznie na przekór.
4 komentarze, ostatni z 11/12/2014 od pinot