KomentatorAutorWydawca Ola
subskrybuj autora
(subskrybuje: 5 osób)

subskrybuj autora, jeśli chcesz otrzymywać informacje o jego nowych notatkach.

Wpisy:
Notatki 258 (+347/-0)
Komentarze 424 (+158/-0)
RSS RSS
Zarejestruj się

28/06/14 publiczna

LARP

czyli co?

LARP to skrót od Live Action Role-Playing. Niektórym rozwinięcie skróty dalej nic nie mówi, niektórzy może skojarzą go z RPG, czyli Role-Playing Game, tłumaczone jako 'gry fabularne'. Sytuację rozjaśni może omówienie tematu na konkretnym przykładzie.

Jakiś czas temu kolega zaprosił mnie do wzięcia udziału w takim właśnie LARPie. Nie miałam pojecia co to jest, ale tym chetniej postanowilam przylaczyc sie do zabawy - w końcu ile można pić piwo w weekend i gadać na te same, trochę już nudne tematy.

W piatek, o 20.30 stawiłam się na terenie Skry Warszawa. Oprócz mnie bylo tam jakieś 30 innych osób. Rozdano nam kartki z instrukcją, świecące w ciemności pałeczki oraz różnokolorowe kawałki materiału. I kazano wejść do baru Bowl Club, który na ten wieczór został zamieniony w bunkier.

Instrukcja mówi że właśnie zaczęła się trzecia wojna światowa. Świat został skarzony tajemniczą substancją, na którą remedium jest tajemnicze SERUM. Udało nam się dotrzeć do tego bunkra, ale jak dlugo uda nam się tu przeżyć? Naszym gospodarzem jest wariat który miesza tu już od trzech lat oraz jego kolega niemowa, który zawiaduje radiostacją.

Mimo że wszyscy wiedzieli że to tylko gra bardzo szybko wczuli się w sytuację - z pewnością pomagał w tym brak światła, surowy wystrój lokalu, i nastrojowa, budząca grozę w sercach muzyka.

Szybko zaczęto zawierać sojusze - najpierw na podstawie koloru materiału opasek. Jednak nawet w tych grupach szybko zaczęło dochodzić do kolejnych podziałów, kłótni, zawieranych już po cichu, w kątach sojuszy. Utrzymywała się atmosfera nieufności - a przecież żeby przetrwać powinniśmy współpracować. Część grup zabarykadowala się w swoich salach wypuszczając tylko na zwiady i pertraktacje swoich emisariuszy. Powoli rozwiązywaliśmy kolejne zagadki na podstawie znalezionych w innych pomieszczeniach wskazówek.

Nie zdradzę Wam jak zakończyła się cała zabawa. Przyznam jednak, że byłam zaskoczona jak szybko wszyscy biorący udział w grze zaczęli identyfikować się z całą sytuacją i brać wszystko bardzo na poważnie. Po wszystkim czekało nas after party.