KomentatorAutor Mateusz
Mateusz
subskrybuj autora
(subskrybuje: 2 osoby)

subskrybuj autora, jeśli chcesz otrzymywać informacje o jego nowych notatkach.

Wpisy:
Notatki 30 (+47/-0)
Komentarze 106 (+60/-0)
RSS RSS
Zarejestruj się

Bielskie Błonia Mikuszowickie

Od najmłodszych lat pamiętam wyprawy z rodzicami na błonia. Wówczas widziałem to jako olbrzymi plac z masą zabawek, zjeżdżalni i basenem. Były boiska i plac jazdy dla rowerów! Wróciłem tam po latach.

(Mateusz J.)

To ogromny teren zapewniający nieskończone możliwości zarówno dla młodszych, jak i starszych. Błonia leżą pod lasem, już w granicy parku krajobrazowego, na zboczach Koziej Góry. Rozchodzą się stąd szlaki właśnie na Kozią Górę, Klimczok i Szyndzielnię. W drugą stronę przez Mikuszowice i Wilkowice dojdziemy do Magury, która pięknie odsłania swoje oblicze tuż obok Hrobaczej Łąki i Bramy Wilkowickiej.

Oczywiście od mojego dzieciństwa wszystko się tam zmieniło. Zacznijmy od tego, że teren jest ogrodzony i czysty, a nie zawsze tak było. Został ogrodzony z wielu powodów – prócz zdarzającego się dewastowania, warto wspomnieć o dzikach, których ślady widać wyraźnie poza ogrodzeniem. Pięć lat temu powstał minigolf, boiska zostały uporządkowane, a miasteczko rowerowe jest uprzątnięte.

Miasteczko rowerowe nadal przyciąga najmłodszych Miasteczko rowerowe nadal przyciąga najmłodszych (Mateusz J.)

Miasteczko jest zresztą oddzielnym bytem. Alejki, znaki rowerowe i pasy. W nauce jazdy to niezastąpione. To tam stawiałem pierwsze kroki w swojej karierze rajdowca.

Na terenie nie ma już dzikich ognisk, pojawiły się za to nowe ławki i krzaczki. Jedynym pozostałym reliktem czasów, które pamiętam, jest wieża stojąca teraz na skraju lasu. Obok stoją stoły do ping-ponga, pajęczyna do wspinaczki i rozwieszona lina do tyrolki. Teraz nikt nie spojrzy na ten obiekt, a ja pamiętam, jak był on zamkiem, wieżą i punktem dowodzenia. Dziś rzeczywiście wygląda żałośnie. Pisała o tym mzag. Tylko jedno na błoniach na pewno się nie zmieniło – nadal ściągają tu tłumy bielszczan.

W tle jedna z najstarszych atrakcji błoń W tle jedna z najstarszych atrakcji błoń (Mateusz J.)

Na błoniach od kilku lat odbywa się Operacja Południe. Na wzgórzach pojawia się wówczas kilka tysięcy miłośników militariów oraz cała masa wojskowych z okolicznych poligonów. To jedna z największych tego typu imprez w kraju, a o jej prestiżu – prócz tysięcy widzów – świadczy patronat Ministerstwa Obrony Narodowej.

Mówi się o tym we wpisach (lub komentarzach do nich):


Ostatnio komentowane notatki autora:
07/05/2014 Mateusz

Geodeta

Co on właściwie robi?
3 komentarze, ostatni z 26/02/2018 od geodeta_slask
07/11/2014 Mateusz

Bielsko-Biała śladami ewangelików

2 komentarze, ostatni z 08/11/2014 od Mateusz
20/10/2014 Mateusz

Świątynia Wang w Karpaczu

2 komentarze, ostatni z 21/10/2014 od Mateusz