AutorWydawca IDB
Iwona D. Bartczak
subskrybuj autora
(subskrybuje: 6 osób)

subskrybuj autora, jeśli chcesz otrzymywać informacje o jego nowych notatkach.

Wpisy:
Notatki 84 (+125/-0)
Komentarze 91 (+61/-0)
RSS RSS
Zarejestruj się

Szlachetna rywalizacja w branży kinowej

między Łodzią a Szczecinem :)

Moja sympatia dla Łodzi i Szczecina jest wystawiona na ciężką próbę: oba miasta rywalizują o status posiadania najstarszego stałego kina na ziemiach polskich, no i w obu jest równie sympatyczna i wartościowa społeczność Business Dialog (głównie dyrektorów finansowych), którą zarządzam i dla której organizuję konferencje i spotkania.

Po czyjej stronie się opowiedzieć? Koledzy z obu miast z dobrotliwym uśmiechem dorzucają mi argumentów na swoją rzecz, ale mówią o sobie nawzajem z sympatią i bez cienia zawziętości. Jak widać można się różnić, a nawet rywalizować .... pięknie!

W Starym Kinie w Łodzi na Piotrkowskiej, kontynuującego tradycje kina braci Krzemińskich z przełomu XIX i XX byłam wielokrotnie, tam się spotykamy, tam nocuję. Jest to niezwykle klimatyczne miejsce, pieczołowicie odremontowane w ostatnich latach (w 2010 roku oddane do użytku). Znadują się tam apartamenty hotelowe, nazwa każdego to tytuł filmu, każdy wyposażony w wielką fototapetę z tego filmu i gadżety z epoki filmu. Ponadto skrzypiące drewniane podłogi, dwuskrzydłowe staroświeckie drzwi do łazienki i niektóre meble oraz .... inne bardzo pomocne - już współczesne - wyposażenie. Jest sala kinowa, konferencyjne, restauracja. Z Piotrkowskiej wchodzi się w głąb bramy.

Stare Kino w Łodzi Stare Kino w Łodzi (IDB)

Stare Kino Stare Kino (IDB)

Bracia Władysław i Antoni Krzemińscy uruchomili pierwszy stały kinematograf na ziemiach polskich w grudniu 1899 roku, w pomieszczeniach po restauracji Adolfa Fiszera, nazwali kino "Gabinet Iluzji". Jak opowiada Łukasz Biskupski, który bada filmową przeszłość Łodzi, projekcje odbywały się na rozciągniętym prześcieradle. Kino było wtedy rozrywką masową, raczej dla robotników, którą pogardzały elity upatrując w nim przyczyny upadku teatru. Tymczasem niedrogie seanse przyciągały tłumy widzów. Wyobrażam sobie te kolejki!

Ale ostatnio bywam także w Szczecinie, no i wreszcie wybrałam się na Wojska Polskiego, aby zobaczyć kino, o którym w Łodzi wspominano powściągliwie i wzdychająć. No, cóż. "Pionier" górą. Działa nieprzerwanie od 1907 roku, co widać już na szyldzie, a kino braci Krzemińskich działało 3 miesiące i przerwa, bracia Krzemińscy wyjechali zakładać kina we Włocławku, Radomiu i Częstochowie. Wrócili do Łodzi, ale w inne miejsce na Piotrkowskiej. A kino w Szczecinie jedynie zmieniało nazwę stosownie do zapotrzebowania ... epoki historycznej i władz politycznych.

Kino Kino "Pionier" w Szczecinie (IDB)

Co więcej  szczecińskie kino jest wpisane do Księgi Guinessa jako najstarsze kino na świecie (!), no i ciągle ma salkę do odtwarzania filmów, jak w czasach kina niemego (pianino, stoliki, meble z epoki).

Kino Kino "Pionier" w Szczecinie (IDB)

Ale, kochana Łodzi, nic nie przebije tego dreszczyku emocji, gdy otwierałam swój pokój w Starym Kinie - pokój o nazwie Ziemia Obiecana - a tam z głębi wychynęły postaci Karola Borowieckiego, Maxa Bauma i Morica Welta (z fototapety na całą ścianę z głębi pokoju) :)

Stare Kino w Łodzi Stare Kino w Łodzi (IDB)