AutorWydawca IDB
Iwona D. Bartczak
subskrybuj autora
(subskrybuje: 6 osób)

subskrybuj autora, jeśli chcesz otrzymywać informacje o jego nowych notatkach.

Wpisy:
Notatki 84 (+125/-0)
Komentarze 91 (+61/-0)
RSS RSS
Zarejestruj się

Biała Góra kupców i....wodniaków

Czyli u początku delty Wisły

Tam, gdzie dzisiaj Nogat oddziela się od Wisły (czyli z grubsza: poniżej Malborka, a na wysokości Sztumu), kiedyś - w średniowieczu - spotkały się ambicje trzech, a właściwie czterech wielkich sił społecznych, ale też militarnych i kulturowych. W tym miejscu w XIII wieku na moment zatrzymała się historia: obok siebie istniał zamek krzyżacki, gród Świętopełka, księcia Pomorzan, pokojowa misja chrystianizacyjna cysterskiego biskupa Christiana oraz osady rdzennych mieszkańców tej ziemi, czyli Prusów. Dzisiaj nie ma żadnego śladu po tych wszystkich budowlach, nawet historycy nie są pewni czy dokładnie w tym miejscu to wszystko sie znajdowało. W średniowieczu delta Wisły była bagnem poprzecinanym strumieniami, a Nogat kilkakrotnie zmieniał bieg, więc słowa "w widłach Wisły i Nogatu" mogą oznaczać różne miejsca. Ale może akurat to? O tym, co się stało w tym miejscu, jak znowu ruszyła historia i kto wygrał i na ile czasu, napiszę notatkę kiedy indziej.

A teraz wróćmy do kupców i wodniaków. Białą Górę, czyli zbieg Wisły, oddzielającego sie od niej Nogatu i wpadającej do Nogatu rzeki Liwy, znają wodniacy ze względu na olbrzymie śluzy, umożliwiające żeglugę na Nogacie i Liwie, niwelujące różnicę poziomów wód. Śluza na Nogacie jest znacznie większa niż uważana za imponującą i znana większości wodniaków śluza Gdańska Głowa.

Biała Góra Biała Góra (IDB)

Biała Góra Biała Góra (IDB)

No, ale przecież nie dla wodniaków zbudowano ponad 150 lat temu tę wielką, ale precyzyjną technicznie i też staranną architektonicznie budowlę, a właściwie trzy budowle. Budowano je, aby uregulować poziom wód w Wiśle, Nogacie i Liwie. A po co regulować?

Gdy oglądamy stare widoki takich miast jak Warszawa, Elbląg czy Gdańsk, a właściwie wszystkich miast leżących nad rzekami, rzuca się w oczy niezwykły ruch na tych rzekach, mnóstwo łodzi, łódek, łódeczek, wszelkiego rodzaju. Oczywiście, ten ruch jest niezwykły dla nas, ludzi współczesnych, który na rzeki patrzymy z mostu lub spacerując bulwarami, ale rzeka jest nieobecna w naszym życiu codziennym czy w działalności gospodarczej. Dawniej, powiedzmy w XVI wieku, rzeka była osią życia i chyba najcenniejszym zasobem biznesowym, żeglowność odznaczała handel, a handel niósł pracę i zamożność.

Gdańsk i Elbląg leżą w delcie Wisły, Gdańsk od wieków bliżej Wisły, Elbląg - bliżej Nogatu. Od rozdziału wód Wisły i Nogatu, a więc od żeglowności tych rzek zależała pomyślność tych miast. A w tamtych wiekach te rzeki były kapryśne. Na początku XVI wieku Nogatem płynęło 87% wody, a głównym nurtem Wisły podążało zaledwie 13% wód wiślanych do Gdańska.  Ale pod koniec tego samego wieku poziom wody w Nogacie tak się obniżył, że ten prawie wysechł. Mieszczanie Elbląga więc zdecydowali o przekopaniu kanału między Wisłą a Nogatem i znowu większość wody wiślanej popłynęła Nogatem. Ale to spowodowało, że Wisła stała się całkowicie nieżeglowna na odcinku od Białej Góry do Gdańska. A miejscowości nad Nogatem były ciągle zalewane.

Ta niestałość wody wiślanej powodowa ciągłe konflikty między Gdańskiem a Elblągiem, aż w końcu - już w kolejnym wieku - mieszczanie doszli do porozumienia i zbudowali tamę - własnie w Białej Górze - dzielącą wodę w stosunku 2:1. Potem jeszcze wielokrotnie przebudowywano urządzenia wodne w tych miejscach, czasem dlatego że ulegały znieszczeniu w czasie wojen (np. ze Szwedami), czasem dlatego, aby zmienić stosunki wodne między Wisłą, Liwą i Nogatem (stosownie do interesów i siły aktualnych włodarzy). Dzisiaj Nogatem płynie zaledwie 3% wody wiślanej. Najstarsza część tzw. Wielki Upust ma mniej więcej 150 lat, inne elementy około 100 lat.

Najważniejszy jest Wielki Upust, stanowi zabezpieczenie miejscowości wzdłuż Nogatu przed zalewami wodą z Wisły, a także umożliwia żeglugę. Zbudowany jest z betonu i obłożony cegłą klinkierową, nawiązuje do gotyku i renesansu, przypomina trochę wieżę zamkową. Ma oczywiście stalowe wrota przeciwpowodziowe. Most, początkowo obrotowy, teraz jest unieruchomiony.

Biała Góra Biała Góra (IDB)

Biała Góra Biała Góra (IDB)

Biała Góra Biała Góra (IDB)

Wygląda to wszystko naprawdę imponująco, zdjęcia nie oddają potęgi, a zarazem wdzięku tego miejsca. Przez wieki ludzie wznosili się tu na wyżyny umysłu, aby okiełznać wodę i wykorzystać na swoje potrzeby. I zależało im, żeby to jeszcze też ładnie wyglądało.

Znamię pogranicza ujawniło się w Białej Górze jeszcze raz przed wojną. Do 1939 roku dokładnie na Wielkim Upuście zbiegały się granice trzech państw: Polski, Niemiec (Prusy Wschodnie) i Wolnego Miasta Gdańska.