KomentatorAutorWydawca Agata
subskrybuj autora
(subskrybuje: 11 osób)

subskrybuj autora, jeśli chcesz otrzymywać informacje o jego nowych notatkach.


Kraków
Polska
Wpisy:
Notatki 345 (+776/-1)
Komentarze 335 (+103/-0)
RSS RSS
Zarejestruj się

07/03/14 publiczna

MOP

Miejsca Obsługi Podróżnych

MOP – skrót intrygujący wszystkie dzieci i pewnie część dorosłych. Jego rozwinięcie jest mało romantyczne: Miejsce Obsługi Podróżnych. Można się na niego natknąć tylko na autostradach, często jest mylony przez kierowców ze zwykłymi stacjami benzynowymi czy przydrożnymi knajpami. A może niektórzy myślą, że kierowcy zwykli tak nazywać wszystkie podobne punkty, tak jak swojego czasu na wszystkie stacje benzynowe wołano CPN? W każdym razie takie miejsca na drogach niższych kategorii to już nie MOP, a „obiekty i urządzenia obsługi uczestników ruchu” – jeszcze mniej romantycznie. Pojedyncza stacja benzynowa czy przydrożny bar to zupełnie inna bajka. 

(M.Varisco, http://www.flickr.com/photo... CC-BY-SA-2.0)

Obszary wyznaczone pod MOP należą do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, są jedynie dzierżawione chętnym przedsiębiorcom. Ciężkie warunki dzierżawy oraz ograniczona liczba klientów (jedynymi klientami MOPów są kierowcy zwykle płatnych i szczelnie ogrodzonych autostrad) sprawiają, że niektóre stacje stoją puste i długo czekają na najemcę. Dlatego te już istniejące muszą jakoś przyciągnąć kierowców, żeby nie zbankrutować. Jedni stosują „słupy światła” – mocne reflektory strzelające w niebo, inni starają się zwrócić uwagę kładkami dla pieszych łączących dwustronne MOPy, jeszcze inni przykuwają uwagę ceną – na wielu autostradach spotkacie tablice świetlne z porównaniem cen benzyny na kolejnych stacjach, z dokładnym podaniem kilometrażu do danej stacji. Oczywiście sponsorem tablic zwykle jest stacja uważająca się za najtańszą.

Tak jak kładek jest wiele, tak MOPy nie są gorsze. Bywa, że poniższe typy się ze sobą mieszają.

MOP klasy I – o funkcji wypoczynkowej: wyposażony w parking oraz urządzenia wypoczynkowe i sanitarne. Nie przekracza powierzchni 2ha, zwykle jednostronny. Jeżeli jest dwustronny, na pewno nie będzie miał połączenia dla pieszych z drugą stroną.

MOP klasy I Kuny/Leonia na autostradzie A2 MOP klasy I Kuny/Leonia na autostradzie A2 (OpenStreet Map)

MOP I klasy na północ od Grudziądza, jednostronny, autostrada A1 MOP I klasy na północ od Grudziądza, jednostronny, autostrada A1 (OpenStreet Map)

MOP klasy II – o funkcji wypoczynkowo-usługowej: wyposażony we wszystkie obiekty typu I oraz w stację paliw, stanowiska obsługi pojazdów, obiekty gastronomiczno-handlowe i informację turystyczną. Powierzchnia dochodzi tu już do 3ha, rzadko zdarzają się jednostronne punkty tej klasy. Ostatnio odchodzi się od niegdyś popularnego modelu poniżej (MOP Police/Łęka), gdzie stacja na kierunku prowadzącego jest dalej niż stacja z przeciwnej strony. Zdarzało się bowiem, że spragnieni podróżni porzucali na chwilę swoje samochody i na własną rękę organizowali sobie przejście na przeciwległe parkingi, bo np. woleli tamte fast foody. Łatwo się domyślić jak niebezpieczne jest takie zachowanie.

MOP klasy II Police/Łęka MOP klasy II Police/Łęka (OpenStreet Map)

MOP klasy II Kozłów na autostradzie A4 MOP klasy II Kozłów na autostradzie A4 (OpenStreet Map)

MOP klasy III – o funkcji wypoczynkowej i usługowej: wyposażony w obiekty I i II oraz obiekty noclegowe i inne dowolne usługi (poczta, bank, biura turystyczne, biura ubezpieczeniowe). Powierzchnia całkowita dochodzi do 5ha, zawsze są to obiekty usytuowane po obu stronach jezdni i połączone kładką dla pieszych. Na zachodzie częstym widokiem są restauracje na kładkach – nad jezdnią.

MOP klasy III Osiecza na autostradzie A2 MOP klasy III Osiecza na autostradzie A2 (OpenStreet Map)

Dojeżdżając do Miejsca Obsługi Podróżnych, na pewno zauważymy dokładne oznakowanie na temat tego, co znajdziemy w obrębie punktu – zarówno po jednej, jak i po drugiej stronie. Bardzo praktyczne, bo dzięki temu od razu wiadomo, na którą stronę się przemieścić. Chociaż z drugiej strony... gorzej dla nas. Z samochowych wypraw z rodzicami pamiętam, jak zauważałam takie tablice z bardzo daleka. A że doskonale wiedziałam, z czym się to wiąże... Marudziłam, jak tylko charakterystyczny znak przypomniał mi o czymś tak bardzo ważnym, że koniecznie trzeba się tam znowu zatrzymać.

Ostatnio komentowane notatki autora:
07/01/2014 Agata

Azulejos

Sztuka z ceramicznych płytek
10 komentarzy, ostatni z 05/11/2018 od Jacko
09/11/2014 Agata

Zamek Tenczyn

Niedostępna potęga
3 komentarze, ostatni z 14/06/2017 od pictori
18/06/2014 Agata

Wielki smog londyński

1 komentarz z 21/11/2016 od pinot
03/09/2014 Agata

Czarny Klasztor

Sewanawank
3 komentarze, ostatni z 01/07/2016 od ann