Z wizytą na Kaukazie
8 osób
Moderatorzy:
    Agata Ola
Autorzy strony:
    Agata Ola Mateusz
Subskrybenci:
    bt Ola Agata Antisaina Grzania Mateusz Malgorzata blacknona

Ustawienia strony:

Widoczność: wszyscy
Publikować mogą: wszyscy
Moderacja: po publikacji
RSS RSS
Zarejestruj się

Muzeum Stalina w Gori

Dlaczego nie warto go odwiedzać?

Jednym z ważniejszych celów wycieczek osób odwiedzających Gruzję jest wizyta w Gori, głównie za sprawą wciąż działającego tam wciąż muzeum Stalina. 

Jeśli mogę Wam coś doradzić - nie odwiedzajcie go. I nie kieruję sie w tym miejscu poglądami politycznymi. Nie. Mówię to Wam jak jeden podróżnik podróżnikowi, jak turysta turyście. Muzeum jest straszne i można o nim powiedzieć że jest samo w sobie jak muzeum muzeum. W powietrzu czuć zapach starzyzny i kurzu. Aż dziwne że nikt nie karze nam założyć kapci żeby nie niszczyć podłóg. Muzeum powstało w 1937 roku, a czas zatrzymał się w nim chyba wraz ze śmiercią osoby której jest poświęcone w  1953.

( Moreau.henri CC-BY-SA-3.0-2.5-2.0-1.0, http://commons.wikimedia.or...)

Na schodach powita Was najpierw pomnik Stalina. W środku czekają na Was przede wszystkim zdjęcia w dużym formacie opisujące życie "Wodza" - niestety jeśli nie znacie rosyjskiego lub gruzińskiego to będą one dla Was całkiem nieczytelne. W kolejnej sali można zobaczyć - uwaga uwaga - maskę pośmiertną Stalina (jedna z 12 jakie powstały).

(DAVID HOLT, CC-BY-SA-2.0, http://commons.wikimedia.or...)

Jedyny ciekawy element w całym muzeum to kolekcja darów jakie ten najsłynniejszy Gruzin otrzymywał sukcesywnie od poszczególnych republik/miast/fabryk. I tyle. Na podwórku jest jeszcze wagon którym podróżował (dodatkowo płatny) i chatka w której ponoć mieszkała jego matka. Na ścianach można zobaczyć oprawione w ramki telegramy jakie wymieniał z mamą Józef, ale z tego co słyszałam zostały spreparowane na potrzeby muzeum i miały służyć ociepleniu wizerunku Josifa Wissarionowicza Dżugaszwilego.

W samym Gori warto jednak odwiedzić np. wzgórze z twierdzą. skąd rozciąga się piękny widok. Poniżej twierdzy zobaczymy zaś naprawdę ciekawy pomnik wojowników (na zdjęciu słabo widać, że są naprawdę "wyrośnięci"):

(Salvatore.Freni, CC BY-ND 2.0, http://www.flickr.com/photo...)
Ponadto - zwłaszcza jeśli nie mamy dużo czasu - warto wybrać się raczej do pobliskiego Upliscyche, gdzie zobaczycie naprawdę interesujące kamienne miasto (opcja polecana szczególnie tym którzy nie mieli czasu wybrać się do Wardzi).

P.S. Ech.. wiecie co jest najgorsze? Że i tak wiem, że czego bym nie mówiła i jak bym tego  Wam nie odradzała - to Wy i tak pojedziecie zobaczyć to nieszczęsne muzeum; tylko po to żeby móc powiedzieć kolejnym turystom - "nie jedźcie tam, szkoda Waszego czasu".

Notatki o podobnych miejscach: