Na Pomorzu
4 osoby
Moderatorzy:
    pioter

Ustawienia strony:

Widoczność: wszyscy
Publikować mogą: wszyscy
Moderacja: po publikacji
RSS RSS
Zarejestruj się

Chełmno

Nieco o historii i atrakcjach miasta

Panorama miasta z wieży kościoła WNMP. Panorama miasta z wieży kościoła WNMP.
 
Gród graniczny
 
Już za czasów pierwszych Piastów istniał tu pokaźny gród z bazyliką romańską, która mogła dorównywać tym z Poznania i Gniezna. Był to ważny ośrodek wyznaczający granicę państwa Piastów, dalej na wschód rozciągały się ziemie Prusów. Jako miasto nadgraniczne było narażone na ciągłe ataki, ale też było dobrym przyczółkiem w walce z Prusami i pośrednio też z innymi plemionami baltyckimi, które wciąż zagrażały piastowskiemu Mazowszu oraz Pomorzu. Prusowie swoimi częstymi łupieżczymi rajdami w głąb ziem należących do świata zachodniego oraz trwaniem - mimo wielu prób chrystianizacji - przy pogaństwie dawali pretekst do bardziej zorganizowanej ofensywy. A walczyć było o co, nie tylko o zapewnienie bezpieczeństwa na wschodnich rubieżach cywilizacji zachodniej, lecz również o rozszerzenie jej na tereny leżące na wschód od dolnej Wisły. 
 
Papieżowi Innocentemu III marzyło się tu państwo kościelne. W 1209 roku przybył do Grudziądza z misją chrystianizacji Prus jego wysłannik cysters Christian z Oliwy. Christian założył Zakon Braci Dobrzyńskich, jedyny zakon rycerski powstały na ziemiach polskich. Jego nazwa pochodzi od Dobrzynia nad Wisłą, który z nadania Konrada Mazowieckiego stał się siedzibą zakonu. Kilka lat później po kilku sukcesach Christiana papież nadał mu całe nowo powołane biskupstwo pruskie. Bałtowie nadal jednak nękali Mazowsze. Konrad Mazowiecki zaprosił zatem na Ziemię Chełmińską również rycerzy z Zakonu Krzyżackiego. Mieli ochraniać granice i zdobywać dla księstwa nowe tereny pozostając jego poddanymi. 
 
Nawiązanie do krzyżackiej przeszłości miasta: miniatury zamków krzyżackich na tle zachowanych murów obronnych. Nawiązanie do krzyżackiej przeszłości miasta: miniatury zamków krzyżackich na tle zachowanych murów obronnych.
 
Jak się dalej potoczyła historia, wiemy. Konrad Mazowiecki nie sprostał umiejętnościom organizacyjnym i dyplomatycznym (a być może również zwykłemu fałszerstwu dokumentów) rycerzy zakonnych i Krzyżacy rychło zdobyli samodzielność potwierdzoną zarówno przez cesarza, jak i papieża. Ziemia Chełmińska i wszelkie zdobycze w Prusach stały się ich własnością. Podobnie zresztą poradzili sobie z biskupem Christianem. Doprowadzili do podziału biskupstwa na cztery części, z których Christianowi zaoferowano tylko jedną. Ale co się dziwić, ówczesny wielki mistrz Zakonu, Hermann von Salza, należał do najmocniejszych ludzi w ówczesnej Europie, był najbardziej zaufanym dyplomatą cesarza Fryderyka II, mediatorem między nim a kolejnymi papieżami, u których również cieszył się ogromnym poważaniem. Przekazanie Zakonowi praw do ziem pruskich mogło być jakąś formą wynagrodzenia za zasługi Salzy. 
 
Lokacja na prawie chełmińskim
 
Von Salza na pierwszą stolicę państwa Zakonu Krzyżackiego wybrał właśnie Chełmno, nadając mu już w 1223 roku prawa miejskie. Co ciekawe dla Chełmna i w tym samym roku również dla Torunia zastosowano mocno zmodyfikowane prawo magdeburskie, tak bardzo zmodyfikowane, że powstało nowe prawo lokacyjne, zwane odtąd chełmińskim. Na nim lokowano w najbliższych dekadach jeszcze wiele miast na Mazowszu i tych zakładanych na zdobytych ziemiach pruskich, w sumie około 200 miast. Lokacja dawała szanse na szybki rozwój miasta, ustalano w niej nie tylko założenia urbanistyczne, układ, a nawet szerokość dróg (o tym bardzo ciekawa notatka @Joanny Chełmno i cechy miast krzyżackich), ale również nadawano atrakcyjne przywileje, których celem było przyciągniecie ludności, zwłaszcza rzemieślników. 
 
Jako że stary gród piastowski (znajdował się na terenie dzisiejszej wsi Kałdus) został strawiony przez pożar na pierwszą lokację wybrano inne miejsce (dziś znajduje się tam wieś Starogród). Miasto po niemiecku nazwano Kulm od łacińskiego Culm albo Culmen, będącego zlatynizowaniem słowiańskiego "chełm" oznaczającego wzgórze. Ale i w tym miejscu Chełmno nie znajdowało się długo. W połowie wieku zostało po raz kolejny przeniesione, tym razem na wzgórza, na których znajduje się do dziś. Na nich miasto zostało zbudowane  od podstaw. Była to zatem, jak to się ładnie nazywa. "lokacja na surowym korzeniu". Pozwoliło to na wytyczenie regularnej siatki ulic i rozmieszczenie elementów metropolii w optymalny dla tamtych czasów sposób. 
 
Atrakcje
 
Doprawdy lokalizacja piękna, ale i praktyczna. Stąd można było kontrolować długi fragment płynącej pod skarpą Wisły, patrząc zaś z dołu czuć siłę grodu. Dziś możemy sobie to z łatwością wyobrazić, bo miasto niewiele się zmieniło. Jak na polskie miasto to wyjątkowa sytuacja, wszak większość naszych miast znacznie ucierpiało podczas wielu wojen, zwłaszcza ostatniej, a wcześniej podczas najazdu szwedzkiego. Owszem, kamienice są w miarę nowe, bo pochodzą głównie z XVIII i XIX wieku, ale cały średniowieczny układ urbanistyczny został zachowany. Przetrwały też prawie w całości obronne mury miasta. Już z tego powodu warto zajrzeć do Chełmna.
 
Szerokie ulice Chełmna zostały wyznaczone już w średniowieczu. Szerokie ulice Chełmna zostały wyznaczone już w średniowieczu.
 
Ale to nie wszystko. Miasto bogate jest w zabytki. Obok gotyckich kościołów, z których najokazalszy jest kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny zbudowany na przełomie XIII i XIV wieku, mamy przede wszystkim pięknie odnowiony renesansowy ratusz na rynku. Istna perełka. Dzięki niemu Chełmno bardziej przypomina południowe miasteczka polskie niż inne dawne miasta krzyżackie, zwłaszcza te, które pozostały po Pokoju Toruńskim w Prusach Książęcych, gdzie renesans nie odegrał takiej roli jak w Rzeczpospolitej. Dziś w dawnym ratuszu mieści się Muzeum Ziemi Chełmińskiej. 
 
Ratusz chełmiński Ratusz chełmiński
 
Stylowa elewacja ratusza Stylowa elewacja ratusza
 
 
Atrakcją jest możliwość wejścia na wieżę kościoła WNMP, stąd zobaczymy Chełmno w pełnej krasie, przede wszystkim rynek z ratuszem, stary układ ulic, fragmenty murów. Ale warto też zwiedzić sam kościół. W nim między innymi relikwie św. Walentego, gratka zwłaszcza dla zakochanych. O tym, że miasto obecnie stara się wykorzystać relikwie dla promocji miasta, pisała już IDB w notatce Św. Walenty i polskie Carcassonne. No cóż, motyw "Miasta Miłości" jest nośny, mnie jednak po krótkiej wizycie Chełmno zostanie w pamięci przede wszystkim jako jedno z ładniejszych zabytkowych polskich miasteczek, mimo odrestaurowania wielu zabytków trochę może jeszcze tu i ówdzie zaniedbane, lecz posiadające swój wyjątkowy klimat. 
 
W wielu miastach zapomniano, jakie funkcje pełni rynek, w Chełmnie nie: targ przed ratuszem. W wielu miastach zapomniano, jakie funkcje pełni rynek, w Chełmnie nie: targ przed ratuszem.
 
Chełmno radosne, czyli nowoczesna  fontanna przed ratuszem w upalny dzień. Chełmno radosne, czyli nowoczesna fontanna przed ratuszem w upalny dzień.

Mówi się o tym we wpisach (lub komentarzach do nich):


Notatki o podobnych miejscach: