Historia Cywilizacji
12 osób
Moderatorzy:
    pioter MarcinSz.
Autorzy strony:
    MarcinSz. Atavus Ola pioter WiktorOnoff Agata pinot

Ustawienia strony:

Widoczność: wszyscy
Publikować mogą: autorzy
Moderacja: po publikacji
RSS RSS
Zarejestruj się

29/04/14 od MarcinSz.
W temacie: Prawa i obyczaje

Cuchnący cmentarny biznes w dawnym Paryżu

Mieszkańcy paryskiej dzielnicy Les Halles zaczeli się skarżyć w XVIII wieku na dokuczliwy odór z cmentarza Les Innocents. Powodem były stosowane tam od dawna praktyki pogrzebowe. Na cmentarzu, należącym do kościoła św. Germana z Auxerrois, już w XIV wieku chowano zmarłych w wielkich zbiorowych mogiłach. Wykopywano ogromny dół na około 1500 ciał i zasypywano go dopiero wtedy, gdy się zapełnił. Potem obok niego kopano następny i tak dalej. Gdy cała powierzchnia cmentarza została wykorzystana, odkopywano pierwszy dół, usuwając z niego kości, i cały cykl mógł zostać powtórzony. Kości gromadzono na strychach otaczających cmentarz galerii.

Podczas straszliwej zarazy w 1418 roku w ciągu pięciu tygodni pochowano na cmentarzu kilkadziesiąt tysięcy zwłok. Księża ze św. Germana, którzy zarabiali na każdym pochówku, zorientowali się, że cmentarz może mieć jeszcze większy „przerób” niż dotychczas. Skończyło się na tym, że zwłoki leżały w ziemi zaledwie parę tygodni, po czym wykopywano je, by zrobić miejsce dla następnych. Według niektórych relacji czasami rozkopywano też groby już po paru dniach i odrąbywano kończyny od torsów. Kończyny palono, a torsy ciasno upychano z powrotem w mogile, ponownie ją zasypując.

W Paryżu mówiono, że „ziemia z Les Innocents zjada ciała”. Nie do końca była to prawda, gdyż w rzeczywistości stosowane tam praktyki zmieniły grunt w cuchnącą breję. W pierwszej połowie XVIII wieku zaczęły się pierwsze protesty okolicznych mieszczan. Szczególnie rozdrażniony był pewien właściciel sklepu z perfumami, który wściekał się, że cmentarz psuje mu interes. W ślad za mieszkańcami Les Halles zaczęli też narzekać mieszczanie z innych części Paryża, gdyż praktyki na wszystkich cmentarzach były podobne.

Reagując na te skargi, król Ludwik XV wydał w 1763 r. edykt zabraniający wszelkich pochówków w obrębie stolicy. Wskutek sprzeciwów kościoła nie doszło jednak do jego wprowadzenia w życie. Starania o pozbycie się cuchnących cmentarzy podjął na nowo Ludwik XVI, początkowo również bez rezultatu. W 1780 roku doszło jednak do wydarzenia, które pomogło mu w ostatecznym rozwiązaniu problemu. Padające wiosną ulewne deszcze podmyły fundamenty jednej z cmentarnych galerii i ściana jej piwnicy zawaliła się. Do sąsiedniej piwnicy, należącej do przylegającej do cmentarza karczmy, zwalił się stos gnijących ciał. Przerażony karczmarz podniósł rwetes i nowina rozniosła się po całym Paryżu. Król dostał pretekst do stanowczych działań i wykorzystał go, nakazując likwidację Les Innocents.

W 1786 r. rozpoczęto w Paryżu operację przenoszenia kości ze wszystkich cmentarzy do korytarzy dawnych kopalni wapienia. Szacuje się, że umieszczono tam  kości 6-7 milionów ludzi. Obecnie około 1,8 kilometra tych paryskich katakumb jest dostępne dla zwiedzających. Wejście znajduje się w 14. Dzielnicy, na Avenue du Colonel Henri Rol-Tanguy

  • Paryskie katakumby Paryskie katakumby (Wikipedia)

Mówi się o tym we wpisach (lub komentarzach do nich):


Ostatnio komentowane na stronie:
18/06/2014 Agata

Wielki smog londyński

1 komentarz z 21/11/2016 od pinot
09/02/2014 pioter

Wielkość Łodzi

3 komentarze, ostatni z 05/02/2016 od roxa