Aktywne Świętokrzyskie
17 osób
Moderatorzy:
    ruda
Subskrybenci:
    IDB mzag ruda DontLookBack jasiek RYZA JoannaJulia koshmarny Maciej Gosienica Joannaa Malutka
pokaż więcej

Ustawienia strony:

Widoczność: wszyscy
Publikować mogą: wszyscy
Moderacja: tylko niezaufani
RSS RSS
Zarejestruj się

25/04/14 od ruda
W temacie: Lokalne sprawy

Trzeźwe i nieżarłoczne Kielce

Ranking grzeszności Gazety Wyborczej. Część 2

Gazeta Wyborcza w kwietniu sprawdzała grzeszność polskich miast. W pierwszej części mogliście się dowiedzieć, które z miast najbardziej lubią pławić się w luksusie, a także oszukiwać oraz uprawiać hazard. GW zbadała również, które z miast zachowują najmniejszą trzeźwość oraz jedzą najwięcej.

Na podstawie przeprowadzonych analiz okazało się, że kielczanie piją najmniej w kraju. Rocznie, panie i panowie w wieku powyżej 15. roku życia (to ciekawe, że wzięto pod uwagę również niepełnoletnich) spożywają średnio 3.61l 100% alkoholu. Tym samym Kielce są na samym końcu listy 21 miast, wziętych pod uwagę w tym badaniu. Jednak dla niektórych osób ten wynik jest powodem do domu. Zapytacie się dlaczego? Otóż jeden z blogerów, pochodzący z Kielc stwierdził, że tak niski wynik spożycia alkoholu jest efektem tego, że kielczanie nie spędzają czasu w knajpach, mniej wychodzą z domu. Osobiście jednak nie mogę zgodzić się z tym poglądem, ponieważ zaglądam od czasu do czasu do kieleckich knajp i zazwyczaj mam problem ze znalezieniem wolnego stolika (w szczególności w weekendy). Z drugiej strony, sklepy alkoholowe wyrastają w niektórych częściach miasta, jak grzyby po deszczu i raczej nie mogą narzekać na brak klientów. Co ciekawe, kiedy GW zapytała się sprzedawców w tych sklepach, to okazało się, że najczęściej sprzedają alkohole wysokoprocentowe (wódki) oraz luksusowe (np. whiskey), a najrzadziej kielczanie sięgają po wino. A gdzie pije się najwięcej? Pierwsze, niechlubne miejsce zajęła Łódź, później Częstochowa, Opole, Gdańsk, Warszawa, Radom i Płock. To ostatnie miasto przoduje w liczbie zatrzymanych przez policję nietrzeźwych osób. Również tam występuje największa ilość awantur wszczynanych po pijaku.

GW sprawdziła również, które polskie miasto je najwięcej. Oceny tej dokonano na podstawie ilości odpadów komunalnych. W myśl zasady – ten, kto je dużo, produkuje więcej śmieci. Kielce znów znalazły się na końcu rankingu. Mniej od kielczan jedzą radomianie oraz białostocczanie. Najwięcej jedzą mieszkańcy Katowic i Poznania. Ponad 380kg śmieci przypada na jedną osobę pochodzącą z tych dwóch miast. To o 100-160kg więcej niż w miastach z końca listy.

Na podstawie tej analizy można stwierdzić, że kielczanie kierują się w życiu umiarem, zarówno w jedzeniu, jak i piciu. 

(Holgi, CC0 1.0, http://pixabay.com/pl/butel...)

Ostatnio komentowane na stronie:
04/04/2014 ruda

Łysa Góra

czyli Święty Krzyż
2 komentarze, ostatni z 11/01/2017 od pinot
07/04/2014 ruda

Migawki z Ponidzia

1 komentarz z 19/01/2016 od pictori
06/08/2014 mzag

Jedzmy owoce.

Niekoniecznie na przekór.
4 komentarze, ostatni z 11/12/2014 od pinot